środa, 6 listopada 2013

listy do d. (I)

drogi d.

wiesz co mnie najbardziej boli? 
że z ludzi, którzy potrafili ze sobą rozmawiać dosłownie o wszystkim do 4 nad ranem, staliśmy się sobie całkowicie obcy. 
to całkiem śmieszny paradoks, bo czas płynie do przodu, a my się cofamy. 
i jest mi chyba trochę przykro i trochę mi tego brak, bo z nikim nie rozmawiało mi się tak dobrze. 
i już nawet nie chodzi tylko o ciebie, ale tak jest zawsze, że ludzie którzy byli dla ciebie ważni po prostu znikają z twojego życia. 
a moja lista takich osób jest całkiem długa, a twoje imię jest najnowszą pozycją. 
i to jest właśnie gówniane.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz